Archive for August, 2011

Co z tymi pieniędzmi

Czym właściwie jest karta kredytowa?

Karta kredytowa to karta
, której wydanie jest powiązane z nadaniem limitu kredytowego
przez instytucję finansową.

Transakcje wykonane przez posiadacza karty
rozliczane są na zasadzie limitu.
Z reguły do wydania karty nie jest konieczne posiadanie konta
w instytucji finansowej wydającym kartę. Okresowo, przeważnie co miesiąc, instytucja finansowa
przysyła właścicielowi karty wyciąg z wykonanych transakcji wraz
z danami dotyczącymi spłacania.

Limit kredytowy związany
z kartą jest nieraz oprocentowany o wiele wyżej niż linie
kredytowe przyznawane do rachunków bieżących/oszczędnościowo-
rozliczeniowych, za to zbiorową praktyką wydawców kart
jest określanie terminu (tzw. okres bezodsetkowy), w jakim spłata wywołuje
kasacje lub nienaliczenie żadnych odsetek.

Karta kredytowa to bardzo przydatny i wbrew pozorom tani środek
płatniczy. Pod warunkiem, że… wiemy, jak z niej korzystać!

Polskie banki finanse

Według danych opublikowanych przez gazetę Dagsavisen, w Norwegii brakuje około 4 tys. pracowników przedszkoli. Nic więc dziwnego, że tamtejsze placówki wykazują zainteresowanie zatrudnianiem polskich przedszkolanek. Fakt ten niepokoi rodziców norweskich dzieci, którzy obawiają się, że zagraniczny personel nie jest wystarczająco przygotowany do opieki nad ich pociechami. Nieufność ta jest związana z barierą językową, jaka dzieli Polki od Norwegów. Wielu z nich podkreśla, że nie jest możliwe nauczenie się języka w ciągu trzech miesięcy. Nie zmienia to jednak faktu, że nasze rodaczki z powodzeniem pracują w norweskich przedszkolach, głównie w charakterze asystentek. Pierwsze panie wyjechały do tego kraju już dwa lata temu.

O pracy w Norwegii marzą setki polskich dziewczyn. Wiele absolwentek szkół pedagogicznych ma problemy ze znalezieniem zajęcia w Polsce. Inne zostały zmuszone do podjęcia pracy w innej branży. Tym, którym udało się dostać posadę w zawodzie, niskie zarobki nie dają poczucia zadowolenia.

Przedszkolanka po studiach zarabia w Polsce niewiele ponad 1 tys. zł na rękę. W tej sytuacji nie dziwi fakt, że wiele z nich zastanawia się nad wyjazdem za granicę. Jedną z nich jest Marlena ze Stęszewa (woj. wielkopolskie), która pracuje obecnie w jednym z poznańskich przedszkoli.

- Na tę pracę czekałam wiele miesięcy. Niestety, nie spełnia ona moich oczekiwań dotyczących wysokości zarobków. Znaczną część moich dochodów pochłaniają wydatki na mieszkanie, które wynajmuję w Poznaniu razem z koleżanką. Gdybym miała taką możliwość, z chęcią pojechałabym do Norwegii, tym bardziej, że tu i tak ponoszę dodatkowe koszty związane z mieszkaniem poza rodzinnym domem – argumentuje Marlena.

Warunkiem zatrudnienia w krainie fiordów jest posiadanie tytułu licencjata lub magistra z pedagogiki przedszkolnej i gotowość wyjazdu na minimum rok. Przed rozpoczęciem pracy Polki przechodzą intensywny, trzymiesięczny kurs języka norweskiego zakończony egzaminem. Są też zobowiązane do odbycia szkolenia wprowadzającego do programu nauczania przedszkola.

Przez pierwsze miesiące Polka zatrudniona w norweskiej placówce pracuje jako asystentka wychowawcy. To czas przeznaczony na naukę, umożliwiający wdrożenie się do wykonywania tego zawodu w Norwegii.

Czy warto teraz wyjechać do pracy za granicę? Podyskutuj na Forum

Porównania :

Zarobki asystentek oscylują wokół 115 koron na godzinę. To prawie równowartość 60 zł. Wynagrodzenie to wzrasta po przejściu na stanowisko pracownika pedagogicznego. Stawki oferowane zawodowym przedszkolankom wahają się w granicach 150-160 koron (w przeliczeniu na złotówki około 77 zł na godzinę). W ciągu miesiąca można zarobić nawet 30 tys. koron, czyli prawie 15 razy więcej niż w Polsce.

Najwięcej ofert zatrudnienia skierowanych do polskich przedszkolanek pochodzi z Oslo, Bergen i Stavanger, a więc z miejscowości, w których znajdują się największe skupiska polskich imigrantów.

Zajęcia można szukać na własną rękę lub za pośrednictwem agencji rekrutujących przedszkolanki w Polsce. W tym drugim przypadku konieczne jest przejście w kraju kilkumiesięcznego kursu językowego. Zanim zdecydujesz się skorzystać z usług pośrednika, upewnij się, czy pozytywne ukończenie takiego szkolenia gwarantuje podjęcie pracy. Zdolności językowe kandydatek sprawdzane są podczas rozmowy kwalifikacyjnej w Norwegii. To oznacza, że dopiero na miejscu okaże się tak naprawdę, czy spełniasz oczekiwania pracodawcy. Trzeba wziąć jeszcze pod uwagę okres próbny, który niekoniecznie musi się zakończyć podpisaniem stałej umowy. Przed wyjazdem do Norwegii musisz być też przygotowana na wydatek rzędu tysiąca złotych, który związany jest z tłumaczeniem dyplomu i innych dokumentów.

Maciej Sibilak

Finanse rodzinne i firmowe

Jeżeli jesteś zdeterminowany by kupić auto, ale nie masz pieniędzy na pojazd prosto z salonu, powinieneś przeczytać poniższy artykuł. Dowiesz się, gdzie możesz otrzymać najkorzystniejszy kredyt samochodowy na samochód używany.

Zakup samochodu możesz sfinansować na kilka sposobów. Najpopularniejsze są kredyty samochodowe, leasing oraz kredyty gotówkowe. Zaletą kredytu gotówkowego jest to, że bank nie wymaga zabezpieczenia spłaty kredytu na nowo kupionym pojeździe. Jego wadą jest wyższe oprocentowanie – a co za tym idzie, również raty – w stosunku do kredytu samochodowego. Gdzie natomiast znajdziemy najkorzystniejsze oferty kredytów samochodowych na auta używane?

Odjechany procent

Aktualnie najlepszą ofertę dla kupującego pojazd używany przedstawia Santander Consumer Bank. Dla czteroletniego pojazdu rata może wynieść nawet zaledwie 773,13 zł (patrz lipcowy ranking kredytów samochodowych). Trwa również promocja „Odjechany procent „dla samochodów używanych mających do 5 lat oraz druga dla samochodów w wieku od 6 do 8 lat, gdzie możemy otrzymać niezwykle atrakcyjne oprocentowanie.

BNP dodało gazu

W BNP Paribas otrzymamy kredyt oprocentowany już od 9,49% i będziemy mogli go spłacać nawet przez 8 lat. Co interesujące, możemy wziąć kredyt nawet na 125% wartości naszego samochodu, a resztę środków przeznaczyć np. na jego rejestrację. Minimalna kwota kredytu – 2 000 zł.

Niski Procent w Getin Banku

Getin Bank proponuje swoim klientom kredyt promocyjnie oprocentowany już od 10,9%. Decyzja kredytowa podejmowana jest w ciągu kilku godzin. Finansować możemy nawet 100% wartości samochodu. Ograniczeniem jest wiek pojazdu – nie może on być starszy niż 10 lat. 

Szukasz dobrego kredytu samochodowego? Tu znajdziesz je wszystkie!

Kredyt na auto używane – 3x TAK

Dlaczego warto finansować zakup auta używanego kredytem samochodowym? Po pierwsze – jest tańszy niż kredyt gotówkowy. Po drugie – możemy, jak widać po powyższym artykule, liczyć na atrakcyjne, promocyjne oprocentowanie takiego kredytu. Po trzecie – przy niedużej liczbie formalności możemy szybko sfinalizować zakup wymarzonego pojazdu. Należy jednak zawsze zwrócić uwagę, czy np. dana promocja nie dotyczy jedynie wybranej marki lub nie określa szczególnych zasad, na jakich opiera się korzystne oprocentowanie oferty. Powinniśmy również zwrócić uwagę, że zazwyczaj kredyt samochodowy dla wybranego przez nas auta będzie tańszy w banku samochodowym tej marki niż zwykłym banku detalicznym – i tutaj również możemy liczyć na dodatkowe korzyści płynące z promocji przypisanej do danego modelu.


Pieniądze

Wybierając kredyt porównuj rzeczywistą roczną stopę oprocentowania (RRSO) a nie oprocentowanie nominalne, gdyż to właśnie RRSO daje obraz faktycznego kosztu kredytu, pożyczki. Oprocentowanie rzeczywiste pożyczki gotówkowej w banku przewyższa kilkakrotnie jej oprocentowanie nominalne “wystawiane na wabia” i RRSO może być wyższe od nominalnego oprocentowania maksymalnego obliczanego jako czterokrotna wartość obowiązującej w danym momencie stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego. Oprocentowanie rzeczywiste kredytu nie podlega bowiem rygorowi maksymalnego oprocentowania. Niekoniecznie też w banku pracownik zwróci nam rzetelnie uwagę na oprocentowanie rzeczywiste, chociaż zapewne takiej postawy spodziewalibyśmy się ze strony banku jako insytucji godnej zaufania. Czytaj wszystko, co znajduje się w ofercie, w tym teksty drobnym drukiem. Tak samo jak chodzi o umowy kredytów, generalnie.

Jak stworzyć dobrze stronę WWW.

Etap I
Właściwa koncepcja i analiza
Na tym poziomie wybieramy, to co dokładnie ma znajdować się na naszej stronie, czyli jaka będzie jej tematyka. Dodatkowo musimy określić swoje oczekiwania wobec funkcji, jaką będzie twoja strona spełniała, czyli tego co będziemy mogli na niej robić i zobaczyć (np. czy chcemy aby na stronie znajdował się newsletter, itp.). Przekazujemy wykonawcy cele i założenia.

Etap II
Tworzenie projektu graficznego
To już samo wykonie projektugraficznego, który obejmuje pracę nad całościowym wyglądem strony, czyli kolorystyką, czcionką, znakami i obrazkami w niej zawartymi, itp. Dobrze zaprojektowana stronka może zaciekawić internautów do jej odwiedzania, a nawet pozyskać przyszłych klientów, zaś ta brzydko i niedbale wykonana spowoduje zniechęcenie odwiedzających.

Etap III
Tworzenie strony WWW
W tym etapie przechodzimy już do konkretnego tworzenia stron internetowych, oraz aplikacji internetowych powiązanych z naszą stroną.

Etap IV
Wdrożenie i hosting strony – oddanie strony do dyspozycji.
Hosting polega na tym, że usługodawca użycza swój sprzęt i serwerownię na potrzeby serwisu, a także zapewnia jego konserwację a także obsługę techniczną. Rozmaite narzędzia i usługi (w ramach hostingu) umożliwiają zarządzanie danymi zebranymi w serwisie a także ich monitorowanie i przechowywanie. Pozwalają również tworzyć ewentualne nowe ulepszenia a także zapewniają szybkie połączenie internetowe dla naszego serwisu.

Tworzenie stron internetowych to także ich optymalizacja SEO a także aktualizacja,ponieważ bez tych dwu operacji nie będzie dobrej i chętnie odwiedzanej strony. Optymalizacja ma za zadanie umieścić naszą stronę na szczycie w wyszukiwarkach internetowych, dla wybranych fraz. Aktualizowanie strony ma na celu dodawanie na niej nowych artykułów, ulepszaniu jej, dodawaniu nowych podstron. Jest to najprościej mówiąc jej „odświeżanie”.

Kredyt na dowód porownanie

Dla wielu osób zakup nieruchomości możliwy jest jedynie z kredytem hipotecznym. Jednak na kredyt hipoteczny nie każdy może sobie pozwolić. Nawet…


Dla wielu osób zakup nieruchomości możliwy jest jedynie z kredytem hipotecznym. Jednak na kredyt hipoteczny nie każdy może sobie pozwolić. Nawet jeśli może, to nie zawsze na taką kwotę jaga go interesuje. Z czym jest to związane? Jakie są warunki otrzymania kredytu hipotecznego? Oprócz tych podstawowych, które są wspólne dla każdej instytucji, każdy bank ma swoje dodatkowe. Warunki takie dotyczą nie tylko dokumentacji ale również liczenia zdolności kredytowej.

Najważniejszym warunkiem otrzymania kredytu hipotecznego to praca i stałe zarobki. Każdy potencjalny kredytobiorca powinien być zatrudniony na etacie, na umowę o pracę na czas nieokreślony. W przeciwnym wypadku szanse na kredyt hipoteczny znacznie maleją. Jeśli prowadzisz własną działalność gospodarczą również możesz ubiegać się o kredyt, ale warunki otrzymania kredytu hipotecznego są znacznie bardziej restrykcyjne. Osoby planujące założenie firmy powinny powinny załatwić kredyt hipoteczny przed rezygnacją ze stałej pracy. Niestety osoby, będące właścicielami firmy są mniej wiarygodne niż pracownicy tych firm.

Warunki otrzymania kredytu hipotecznego spełnia ten, kto odpowiednio dużo zarabia. Bank więc poprosi Cię o zaświadczenie o zarobkach. Dokument taki wystawia pracodawca. Nie tylko zaświadcza wysokość zarobków ale również fakt, że jesteś zatrudniony. Przyniesienie takiego dokumentu nie wystarcza, dodatkowo banki dzwonią do firm potwierdzając zatrudnienie klienta.

Jeśli jesteś mężczyzną warunki otrzymania kredytu hipotecznego spełniasz, jeśli masz uregulowany stosunek do służby wojskowej. Bank sprawdzi Twoją historię w BIK-u lub innych rejestrach. Wzięte kredyty obniżają szansę na kredyt hipoteczny, niespłacone kredyty i pożyczki lub zaległości, praktycznie przekreślają Twoje zdolności kredytowe.
Jeśli myślisz, że stare zaległości pożyczkowe się ukryją to się mylisz. Mechanizmy BIK działają tak skutecznie, że pozwolą wygrzebać bankom najbardziej skryte i czarne szczegóły Twojego życia.

Kredyt gotówkowy porownanie

MultiBank wprowadził do oferty tymczasową kartę debetową dla nowych klientów banku oraz osób, które utraciły posiadaną już kartę. Wydawana jest bezpłatnie podczas jednej wizyty w placówce.

Klient zaraz po uruchomieniu lub przeniesieniu rachunku do MultiBanku może otrzymać kartę tymczasową (wystarczy, że podczas otwarcia rachunku zawnioskuje o docelową kartę debetową). Karta ta jest wypukła i posiada wszystkie standardowe funkcjonalności „debetówki”, tak więc po jej aktywacji można nią np.: płacić w sklepach i punktach handlowo-usługowych, używać do transakcji internetowych, wypłacać za jej pośrednictwem pieniądze z bankomatów oraz dokonywać wpłat we wpłatomatach.

- Podobnie sytuacja wygląda jeśli zgłosi się do nas osoba, która utraciła kartę. Klient podczas jednej  wizyty w placówce zastrzeże starą kartę, zamówi nową i w ciągu kilku minut odzyska dostęp do rachunku dzięki karcie tymczasowej – mówi Joanna Materka, naczelnik Wydziału Kart Płatniczych MultiBanku.

Co ciekawe Visa Tymczasowa może być używana jeszcze nawet przez rok po aktywacji karty docelowej.

- Klient może ją zostawić, np. na wypadek zagubienia nowej karty lub jej kradzieży. Jeśli dojdzie do takiej sytuacji wystarczy, że zgłosi telefonicznie utratę „plastiku” i sięgnie do szuflady po kartę tymczasową – wyjaśnia Materka.

W przypadku kiedy obie karty pozostają aktywne, bank pobierze za nie standardowe opłaty związane z posiadaniem karty debetowej. W zależności od rodzaju rachunku wynoszą one od 0 do 5 zł miesięcznie.

Karta Visa Tymczasowa wydawana jest do następujących rachunków:


Sprawdź: kredyt przez internet


Za pośrednictwem karty Visa Tymczasowa klienci mogą:

płacić za zakupy we wszystkich placówkach handlowych i usługowych oznaczonych symbolem Visa,wypłacać gotówkę z bankomatów,dokonywać płatności internetowych, pocztowych oraz telefonicznych,korzystać z usługi cash back – wypłacając gotówkę podczas płatności kartą,wpłacać środki we wpłatomatach MultiBanku i mBanku.

Kredyt przez internet porownanie

W drugim kwartale 2011 r. Bank Pekao osiągnął skonsolidowany zysk netto na poziomie 714 mln zł, co oznacza wzrost w ujęciu rocznym o 15,4 proc.

Uzyskanie takiego wyniku było możliwe dzięki dwucyfrowemu wzrostowi zysku operacyjnego brutto o 16,0 proc. za sprawą przyspieszenia wzrostu przychodów i ścisłej kontroli kosztów, których dynamika była znacznie poniżej poziomu inflacji. Bank zanotował dynamiczny wzrost sprzedaży kluczowych produktów kredytowych w ujęciu rocznym – o 45,4 proc. w przypadku kredytów hipotecznych w PLN i o 25,7 proc. w segmencie pożyczek konsumpcyjnych. Koszty ryzyka spadły do poziomu 0,65 proc. z 0,71 proc. w zeszłym roku, potwierdzając skuteczność w zakresie zarządzania ryzykiem. 

Bank Pekao wypracował w drugim kwartale 1 939 mln zł dochodów operacyjnych, o 9,2 proc. więcej niż przed rokiem. Wynik odsetkowy netto wzrósł o 8,8 proc. do poziomu 1 159 mln zł przy stabilnej marży odsetkowej netto na poziomie 3,7 proc. Wynik z tytułu opłat i prowizji wzrósł o 9,5 proc., osiągając poziom 645 mln zł.

Depozyty detaliczne wzrosły o 2,0 proc. w ujęciu rocznym, osiągając na koniec czerwca wartość 46 018 mln zł. Aktywa zgromadzone w funduszach inwestycyjnych wyniosły na koniec drugiego kwartału 17 421 mln zł wobec 16 837 mln zł przed rokiem. Depozyty korporacyjne wyniosły 45 282 mln zł, czyli niemal dokładnie tyle, ile rok wcześniej.


Sprawdź: dobry kredyt

Drugi kwartał 2011 r. potwierdził dobrą pozycję Banku Pekao na rynku produktów kredytowych. Sprzedaż złotowych kredytów hipotecznych wzrosła o 45,4 proc. w ujęciu rocznym i sięgnęła 1 628  mln zł. Sprzedaż pożyczek gotówkowych wzrosła w tym samym okresie o 25,7 proc. do poziomu 1 368 mln zł. Całkowity portfel kredytów detalicznych wzrósł na przestrzeni roku o 14 proc., natomiast połączony portfel pożyczek gotówkowych i złotowych kredytów hipotecznych wzrósł w tym okresie o 24,4 proc.

W segmencie kredytów korporacyjnych znaczący wzrost, o 14,4 proc. w ujęciu rocznym, zanotowano w obszarze średnich korporacji oraz małych i średnich przedsiębiorstw, co było głównym motorem wzrostu całego portfela kredytów korporacyjnych o 4,7 proc r/r.

Bank Pekao utrzymał doskonałą kontrolę kosztów, o czym świadczy wzrost kosztów operacyjnych w ujęciu rocznym o zaledwie 2,7 proc., czyli znacznie poniżej poziomu inflacji. Dodatkowo, po wyłączeniu rosnących kosztów związanych z obsługą Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, dynamika wzrostu kosztów byłaby jeszcze niższa i wyniosłaby 1,3 proc. w ujęciu rocznym.

Bank Pekao nadal wyróżnia się również na tle swoich konkurentów pod względem zarządzania ryzykiem. W drugim kwartale koszty ryzyka spadły do poziomu 0,65 proc. (wobec 0,71 proc. rok wcześniej), natomiast współczynnik kredytów nieregularnych ukształtował się na poziomie 6,9 proc. (wobec 7,1 proc. w drugim kwartale 2010 roku).

Poza solidnymi wynikami za drugi kwartał, Bank Pekao okazał się również liderem polskiego sektora bankowego pod względem siły kapitałowej. W stress-testach przeprowadzonych w lipcu przez Komisję Nadzoru Finansowego, Bank Pekao wypadł najlepiej zarówno wśród największych banków działających w Polsce, jak i dodatkowo na poziomie paneuropejskim. Szacowany wskaźnik Tier 1 Pekao w przypadku zaistnienia niekorzystnego scenariusza rozwoju gospodarczego, kształtował się na poziomie 18,1 proc., czyli powyżej wskaźników swoich konkurentów, zarówno krajowych jak i międzynarodowych, oraz znacznie powyżej oficjalnego limitu wymogu kapitałowego, ustalonego na poziomie 5 proc.

- Przyspieszenie na ścieżce dwucyfrowego wzrostu zarówno co do wyników finansowych, jak i kluczowych wolumenów potwierdza, że solidność przynosi rezultaty – powiedział Luigi Lovaglio, prezes zarządu Banku Pekao SA. – Wyniki ostatnich stress-testów, plasujące nas wśród europejskich liderów bankowości, stanowią uznanie dla znakomitej pracy naszych pracowników i efektywnego zarządzania.